Jak dobrać najlepszy olej do włosów według porowatości

przez Autor

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy olej do włosów według porowatości. Praktyczny przewodnik dla początkujących i lista polecanych olejów do włosów.

Spis treści

Co to jest porowatość włosów i jak ją rozpoznać?

Porowatość włosów to jedno z najważniejszych pojęć w pielęgnacji, które determinuje, jakie kosmetyki, a zwłaszcza oleje, będą najlepiej służyły naszym kosmykom. Mówiąc najprościej — porowatość określa stopień odchylenia łusek włosa od jego trzonu. Włosy zbudowane są z keratynowego rdzenia otoczonego warstwą łusek podobnych do dachówek. Kiedy łuski te przylegają ściśle i gładko do siebie, włosy są niskoporowate — trudno chłoną wodę, ale trudniej ją też tracą i są odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne czy stylizację termiczną. Gdy łuski są nieznacznie odchylone, mówimy o średniej porowatości — taki typ włosów jest najbardziej powszechny w Polsce, bywa kapryśny: raz prezentuje się zdrowo, innym razem zdarza mu się puszyć. Wysokoporowate włosy mają łuski mocno odsłonięte, co sprawia, że łatwo chłoną wilgoć z powietrza i kosmetyki, ale równie szybko ją tracą. Wysoka porowatość to najczęstszy efekt częstych koloryzacji, rozjaśniania, stylizacji na gorąco, ale także genetyki. Ten typ włosa jest najbardziej narażony na działanie czynników zewnętrznych, łatwo się plącze, puszy i bywa trudny do ujarzmienia. Znajomość własnej porowatości pozwala dobrać odpowiedni sposób pielęgnacji oraz składniki aktywne, w tym oleje, które będą najlepiej działać na konkretną strukturę włosa, chroniąc je oraz podkreślając ich naturalne piękno.

Rozpoznanie poziomu porowatości włosów nie jest trudne, chociaż nie istnieje jeden oficjalny, laboratoryjny test, który można by przeprowadzić w domu. Praktycy pielęgnacji włosów wykorzystują różne sposoby, aby je określić. Najpopularniejszą metodą jest tzw. test szklanki — do szklanki z letnią wodą wrzucamy włos i obserwujemy, jak szybko opada na dno. Włosy niskoporowate opadają bardzo wolno lub w ogóle nie toną, bo ich szczelne łuski nie przepuszczają wody. Średnioporowate opadają umiarkowanie, a wysokoporowate toną dość szybko, bo szeroko rozchylone łuski wchłaniają wodę jak gąbka. Warto jednak pamiętać, że test ten nie jest w 100% wiarygodny i na wynik może wpłynąć np. stylizacja żelem czy lakierem, pozostałości kosmetyków lub sama długość włosa. Dlatego najlepiej połączyć kilka metod: dokładnie przyjrzeć się swoim włosom (czy szybko się przetłuszczają, puszą, plączą), wykonać test dotyku (czy włosy są śliskie i gładkie, czy raczej szorstkie, matowe i uwrażliwione na czynniki zewnętrzne), a także obserwować reakcje włosów na różne kosmetyki. Kluczową wskazówką jest także tempo suszenia się mokrych włosów — niskoporowate schną długo, wysokoporowate bardzo szybko. Dobrą praktyką jest konsultacja z trychologiem lub doświadczoną fryzjerką, która potrafi na podstawie wyglądu i zachowania włosa określić jego porowatość. Oprócz obserwacji własnych warto również korzystać z internetowych quizów, które na podstawie pytań dotyczących skrętu, puszenia się, reakcji na wilgoć czy zmiany pogody, pomogą oszacować porowatość. Świadome zidentyfikowanie porowatości to pierwszy, najważniejszy krok do skutecznej, spersonalizowanej pielęgnacji opartej na starannie dobranych składnikach, które odpowiadają na realne potrzeby naszych włosów w codziennym funkcjonowaniu.

Podział olejów do włosów ze względu na porowatość

Podział olejów do włosów na podstawie ich porowatości to klucz do dobrze dobranej pielęgnacji, która zapewni włosom zarówno zdrowy wygląd, jak i optymalną kondycję. Każdy typ porowatości włosów wymaga innego rodzaju wsparcia – właściwości olejów są tu nieocenione, gdyż pozwalają zaadresować indywidualne potrzeby poszczególnych typów włosów. Włosy niskoporowate, cechujące się zwartą łuską, dobrze reagują na lekkie, niewchłaniające się zbyt głęboko oleje bogate w nasycone kwasy tłuszczowe o małych cząsteczkach, takie jak olej kokosowy, masło shea, masło kakaowe, olej babassu czy masło mango. Takie oleje są w stanie ochronić włosy przed utratą wilgoci, nie powodując ich obciążenia ani przetłuszczania. Z drugiej strony, osoby posiadające włosy wysokoporowate, z tendencją do przesuszenia i łamliwości, powinny sięgać po oleje z dużą zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, takich jak olej lniany, konopny, z wiesiołka, z pestek winogron, z czarnuszki czy olej z orzechów włoskich. Oleje te, cechujące się większymi cząsteczkami, skutecznie wnikają w uszkodzoną strukturę włosa, wzmacniając ją, wygładzając i zabezpieczając przed dalszymi zniszczeniami. Natomiast włosy średnioporowate, najczęstsze w polskiej populacji i często zmienne pod względem kondycji, najlepiej współpracują z olejami bogatymi w jednonienasycone kwasy tłuszczowe omega-9, które gwarantują równowagę pomiędzy odżywieniem a ochroną łuski włosa. W praktyce dobrze sprawdzają się tutaj oliwa z oliwek, olej makadamia, olej awokado, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy czy olej sezamowy. Warto podkreślić, że podział ten nie jest sztywny i można eksperymentować z różnymi rodzajami olejów, jednak dopasowanie ich do porowatości pozwala znacznie szybciej osiągnąć wymierne efekty.

Wybierając oleje do włosów z uwzględnieniem ich porowatości, należy również pamiętać o charakterystyce poszczególnych kwasów tłuszczowych i ich wpływie na strukturę włosa. Oleje nasycone, ze względu na swoją budowę, trudno przenikają do głębokich warstw włosów, przez co najlepiej sprawdzają się jako ochronna warstwa na włosach niskoporowatych – zabezpieczają je przed działaniem czynników zewnętrznych, zapobiegając puszeniu i nadmiernej utracie wilgoci. Dla włosów wysokoporowatych, których łuski są stale rozchylone, potrzebujemy bardziej „giętkiego” wsparcia – tu oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe są w stanie dotrzeć w głąb włosa, przywrócić mu elastyczność i sprężystość, a także odbudować uszkodzoną strukturę. Cechy olejów bogatych w jednonienasycone kwasy tłuszczowe czynią je natomiast uniwersalnym wyborem dla włosów średnioporowatych, które często mają skłonność do okresowej utraty wilgoci, zwłaszcza przy ekspozycji na zmienne warunki atmosferyczne czy zabiegi stylizacyjne. Co istotne, wybór oleju należy dostosować nie tylko do aktualnej kondycji włosów, ale także do preferowanej techniki olejowania (na sucho, mokro, na podkład nawilżający) oraz częstotliwości stosowania. Kluczowe jest również zwracanie uwagi na skład kosmetyków – czyste, nierafinowane i tłoczone na zimno oleje wykazują największą skuteczność, gdyż zachowują pełnię cennych fitoskładników, witamin i antyoksydantów. Warto prowadzić obserwację swoich włosów i, w razie potrzeby, rotować olejami, by znaleźć optymalne rozwiązanie. Dzięki precyzyjnemu podziałowi olejów według porowatości, codzienna pielęgnacja staje się nie tylko efektywniejsza, lecz także bardziej dopasowana i naturalna, co w dłuższej perspektywie pozwala cieszyć się mocniejszymi, pełnymi blasku włosami.


najlepszy olej do włosów według porowatości, praktyczny przewodnik

Najlepsze oleje do włosów niskoporowatych

Włosy niskoporowate charakteryzują się szczelną, gładką łuską, która ogranicza przenikanie substancji odżywczych do wnętrza włosa. Z tego powodu pielęgnacja takich włosów wymaga niezwykłej delikatności oraz stosowania wyjątkowo lekkich olejów, które nie przeciążają i nie powodują efektu obciążenia pasm. Kluczem do sukcesu jest wybór produktów o wysokiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych i drobnych cząsteczkach, które są w stanie delikatnie „uszczelnić” włos bez oblepiania jego powierzchni. Najczęściej polecanym olejem do włosów niskoporowatych jest olej kokosowy – jego cząsteczki łatwo wnikają przez domknięte łuski, będąc jednocześnie lekkim i silnie odżywiającym składnikiem. Dodatkowo, posiada on właściwości antybakteryjne, wzmacniające i ochronne przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak promieniowanie UV czy zanieczyszczenia. Alternatywą dla kokosowego jest olej babassu, który posiada bardzo podobną strukturę chemiczną, ale znacznie lepiej sprawdza się u osób, którym kokosowy mógłby powodować usztywnienie lub puszenie włosów – babassu działa wygładzająco, nadając włosom miękkość i elastyczność. Kolejnym polecanym wyborem jest masło shea w wersji nierafinowanej, które dzięki swojej kremowej konsystencji zmiękcza i wygładza włosy, nie pozostawiając tłustego filmu. Masło shea zawiera także witaminy A i E, wspierające regenerację i utrzymanie optymalnego nawilżenia włosów.

W grupie olejów dedykowanych włosom niskoporowatym znajdują się również olej palmowy, a także niezwykle delikatny olej z pestek winogron. Olej palmowy, stosowany zazwyczaj w formie nierafinowanej, jest bogaty w tłuszcze nasycone, co sprawia, że doskonale domyka łuski włosa i zapobiega nadmiernemu przesuszeniu, jednocześnie nadając im naturalny blask. Olej z pestek winogron natomiast to idealna propozycja dla osób skłonnych do przetłuszczania się skóry głowy – doskonale się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, a przy regularnym stosowaniu wzmacnia cebulki i optymalizuje poziom sebum. Warto również zwrócić uwagę na olej rycynowy, który choć bardziej gęsty, w małych ilościach potrafi zdziałać cuda – pobudza wzrost włosów, zagęszcza i poprawia ich elastyczność. Aplikując oleje na włosy niskoporowate, należy zachować szczególną ostrożność – wystarczy niewielka ilość produktu naniesiona na długość i końcówki, aby uniknąć przeciążenia, matowości czy utraty objętości. Efektywne olejowanie można przeprowadzać zarówno na sucho, jak i na lekko wilgotnych włosach, jednak najlepiej sprawdza się tutaj metoda na podkład nawilżający, czyli zastosowanie wcierki nawilżającej (np. hydrolatu, żelu z aloesu) przed nałożeniem oleju. Regularność zabiegów – raz lub dwa razy w tygodniu – pozwoli utrzymać zdrowy stan łusek, wydobyć naturalny blask oraz ograniczyć problem łamliwości i suchości końcówek. Zawsze warto sięgać po czyste, tłoczone na zimno oleje, wolne od konserwantów czy sztucznych dodatków – tylko wtedy można mieć pewność, że włosy otrzymują skoncentrowaną dawkę naturalnych składników odżywczych bez ryzyka obciążenia lub podrażnień. Dobierając oleje do włosów niskoporowatych, każdy posiadacz tego typu kosmyków znajdzie dla siebie idealne rozwiązanie, które uczyni ich pielęgnację prostą, efektywną i satysfakcjonującą.

Najlepsze oleje do włosów średnioporowatych

Włosy średnioporowate należą do najczęściej występującego typu włosów, łączą w sobie cechy zarówno włosów niskoporowatych, jak i wysokoporowatych. Charakteryzują się umiarkowanym stopniem rozchylania łuski, co oznacza, że są podatne na puszenie, czasem reagują na zmiany warunków atmosferycznych, ale z drugiej strony dobrze chłoną składniki aktywne zawarte w odżywkach i olejach. Odpowiednia pielęgnacja włosów średnioporowatych skupia się na zapewnieniu im elastyczności, połysku oraz wzmocnienia bez obciążenia, dlatego najlepszym wyborem są tutaj oleje bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe omega-9, choć te z bogactwem wielonienasyconych kwasów omega-6 również mogą być stosowane okresowo. Szczególne miejsce w pielęgnacji włosów średnioporowatych zajmuje oliwa z oliwek, która, dzięki obecności kwasu oleinowego, działa wygładzająco na łuskę włosa, zwiększa jego odporność na uszkodzenia mechaniczne i termiczne, dostarcza cennych antyoksydantów oraz witamin E i K. Olej arganowy to kolejna znakomita propozycja – jest lekki, szybko się wchłania, nie obciąża pasm i intensywnie regeneruje strukturę włosa. Znany jako „płynne złoto Maroka” olej arganowy doskonale sprawdza się zarówno w codziennej pielęgnacji, jak i w intensywnych zabiegach odbudowujących, chroniąc włosy przed wpływem promieniowania UV i zanieczyszczeń środowiskowych. Włosom średnioporowatym wyjątkowo dobrze służy też olej ze słodkich migdałów – bogaty w kwasy tłuszczowe omega-9 oraz witaminy A, E, D i B7; regularnie stosowany zwiększa miękkość włosów, ułatwia ich rozczesywanie i nadaje subtelny połysk. Dobrym wyborem są również oleje z awokado i makadamia: pierwszy z nich, dzięki obecności witamin A, B, D, E oraz lecytyny, nie tylko silnie nawilża, ale też wspomaga odbudowę warstwy lipidowej włosa. Z kolei olej makadamia, przypominający pod względem struktury naturalne sebum ludzkiej skóry głowy, łatwo się wchłania i chroni włosy przed utratą nawilżenia.

W pielęgnacji włosów średnioporowatych warto pamiętać także o oleju z pestek winogron, który odznacza się lekką konsystencją i znaczną zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, a jego właściwości antyoksydacyjne pomagają w ochronie struktury włosa przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Idealne są także mieszanki kilku olejów, które można indywidualnie dostosować do bieżącej kondycji włosów – przykładowo połączenie oleju arganowego z jojoba oraz oleju z pestek dyni i awokado daje efekt elastyczności, odżywienia i zabezpieczenia końcówek. Warto podkreślić, że do włosów o średniej porowatości dobrze sprawdzają się również półprodukty kosmetyczne, na przykład witamina E w oleju, która wzmacnia barierę ochronną włosów oraz minimalizuje ich łamliwość. Wybierając olej do olejowania włosów średnioporowatych, nie należy się bać testów i rotacji – te włosy często zmieniają swoje potrzeby w zależności od pory roku, stylizacji czy stanu zdrowia. Kluczowa jest obserwacja reakcji włosów na poszczególne oleje: niektóre osoby będą świetnie reagować na lżejszy olej arganowy, inne docenią głębokie działanie oliwy z oliwek lub odżywczy wpływ oleju z orzechów laskowych. Bez względu na wybór rodzaju oleju zawsze warto stawiać na produkty tłoczone na zimno, nierafinowane, bez dodatków syntetycznych zapachów lub barwników. Regularne olejowanie włosów średnioporowatych, przeprowadzane raz lub dwa razy w tygodniu, pozwala na skuteczną regenerację oraz podniesienie poziomu nawilżenia i odporności na uszkodzenia mechaniczne. Stosowanie wybranych olejów najlepiej poprzedzić delikatnym oczyszczeniem skóry głowy i włosów, a następnie pozostawić olej na co najmniej 30-60 minut przed dokładnym zmyciem, aby wydobyć wszystkie korzyści płynące z naturalnej pielęgnacji. Dzięki zastosowaniu odpowiednio dobranych olejów włosy średnioporowate odzyskają sprężystość, promienny blask i będą łatwiejsze w codziennej stylizacji.

Najlepsze oleje do włosów wysokoporowatych

Włosy wysokoporowate, charakteryzujące się szeroko rozchylonymi łuskami, są szczególnie podatne na utratę wilgoci, łamliwość, plątanie i puszenie. Ich pielęgnacja wymaga zastosowania olejów, które zawierają przede wszystkim wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, pozwalające na odbudowę oraz wzmocnienie struktury włosa. Oleje tego typu dogłębnie nawilżają, chronią przed czynnikami zewnętrznymi, łagodzą skutki stylizacji ciepłem oraz poprawiają elastyczność włosów. Wśród najbardziej polecanych olejów do włosów wysokoporowatych króluje olej lniany, bogaty w kwasy tłuszczowe ALA i LA, które wygładzają łuskę, minimalizują puszenie i zwiększają sprężystość. Świetnym wyborem będzie także olej z czarnuszki, doceniany za swoje właściwości regenerujące, głębokie odżywienie oraz działanie przeciwzapalne. Oprócz wspomnianych olejów, wysoką skutecznością cechuje się olej konopny, będący prawdziwym ratunkiem dla przesuszonych i zniszczonych pasm – nie tylko poprawia strukturę włosa, ale również wspiera regenerację skóry głowy. Popularnością cieszy się również olej z wiesiołka, który skutecznie nawilża, uelastycznia i wzmacnia kruche kosmyki. Warto przy tym sięgać po olej z pestek winogron oraz olej z orzechów włoskich, które powlekają strukturę włosa ochronnym filmem, zapewniając miękkość i połysk bez obciążania fryzury.

Często osoby z wysokoporowatymi włosami korzystają także z mniej oczywistych, ale niezwykle skutecznych olejów, takich jak olej z pestek malin – bogaty w witaminę E i karotenoidy, działa jak naturalna tarcza przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi i promieniowaniem UV, co ma kluczowe znaczenie przy wrażliwej strukturze tych włosów. Dobrym wsparciem są również oleje egzotyczne, między innymi olej z nasion bawełny, który skutecznie dyscyplinuje niesforne kosmyki, oraz olej z ogórecznika, pomagający odbudować uszkodzoną warstwę lipidową. Nie można zapominać o oleju z pestek dyni, który zawiera fitosterole, cynk i antyoksydanty – te składniki nie tylko wzmacniają łodygę włosa, ale także stymulują cebulki, ograniczając jednocześnie wypadanie włosów. Coraz większą popularność zyskuje również olej z awokado – choć należy on do olejów bardziej uniwersalnych, to dzięki wysokiej zawartości kwasów omega oraz witamin A, E i D, jest prawdziwym eliksirem odbudowującym dla przesuszonych, matowych kosmyków. Warto zwrócić uwagę, by wybierać produkty nierafinowane i tłoczone na zimno, gdyż zachowują one najwięcej wartości odżywczych i skutecznie wspomagają pielęgnację wymagających włosów z rozchyloną łuską. Regularnie stosowane oleje wielonienasycone przynoszą zaskakująco widoczne efekty – włosy zyskują elastyczność, miękkość, są mniej podatne na łamanie i puszenie. Optymalna pielęgnacja polega na olejowaniu włosów przed myciem (na sucho lub w połączeniu z emolientową maską), a także na delikatnym zabezpieczaniu końcówek, zwłaszcza po zabiegach chemicznych czy stylizacji na gorąco. Odpowiedni dobór i konsekwentne stosowanie olejów do włosów wysokoporowatych nie tylko poprawia ich wygląd, ale także realnie odbudowuje ich kondycję, minimalizując negatywny wpływ czynników zewnętrznych, takich jak zmiany temperatury, suche powietrze czy ekspozycja na słońce – co sprawia, że są one gładkie, pełne blasku i łatwiejsze w codziennej stylizacji.

Jak prawidłowo olejować włosy – krok po kroku

Olejowanie włosów to jeden z najskuteczniejszych sposobów na poprawę ich kondycji, elastyczności i zdrowego blasku, ale aby przyniosło oczekiwane efekty, należy je przeprowadzać systematycznie i z uwzględnieniem kilku kluczowych zasad. Pierwszym krokiem jest dobranie odpowiedniego oleju do swojej porowatości — kluczowe jest, by olej był czysty, nierafinowany i tłoczony na zimno, co zapewni maksymalne wchłanianie substancji odżywczych. Warto pamiętać, że nie każdemu służy ten sam olej, dlatego zanim wprowadzisz nowy produkt na stałe do pielęgnacji, wykonaj próbę na małym paśmie włosów lub na skórze głowy, aby wykluczyć reakcje alergiczne. Kolejnym krokiem jest wybór techniki olejowania – można wybrać olejowanie na sucho, na mokro, na podkład lub w misce. Olejowanie na sucho jest najprostszą metodą: lekko podgrzany olej nakłada się po prostu na suche włosy przed myciem, przesuwając palcami po całej długości oraz końcówkach. Metoda na mokro polega na wcześniejszym zwilżeniu włosów wodą lub hydrolatem, dzięki czemu olej łatwiej się rozprowadza i głębiej wnika w strukturę włosa. Można również zastosować tzw. podkład pod olej — niewielką ilość żelu aloesowego, wody różanej albo odżywki humektantowej, która dodatkowo nawilży łuski włosa i zapewni im jeszcze większą miękkość po zmyciu oleju. Technika w misce natomiast polega na zanurzeniu włosów w misce z ciepłą wodą i kilkoma łyżkami wybranego oleju, szczególnie polecana osobom z długimi i gęstymi włosami, pozwala na równomierne pokrycie wszystkich pasm. Sposób aplikacji uzależniony jest od preferencji i rodzaju włosów, warto jednak pamiętać, by unikać nadmiernej ilości produktu – już 1–2 łyżki oleju w zupełności wystarczą na średniej długości włosy. Równomierne rozprowadzenie oleju ułatwia delikatne rozczesanie włosów szerokim grzebieniem lub szczotką z naturalnego włosia, co pozwala uniknąć przeciążenia i zapewnia skuteczne pokrycie całości kosmyków.

Po zaaplikowaniu oleju należy pozostawić go na włosach przez określony czas – optymalnie od 30 minut do kilku godzin, w przypadku bardzo zniszczonych i suchych włosów nawet całą noc (metoda ON, oiling overnight), pamiętając oczywiście o zabezpieczeniu poduszki ręcznikiem lub specjalną czepką. Warto owinąć włosy w ciepły turban lub czapkę, ponieważ podwyższona temperatura wzmocni wchłanianie składników odżywczych. Kolejnym kluczowym etapem jest zmywanie oleju – najskuteczniej robi się to tzw. metodą emulgowania, czyli nałożeniem na włosy (bez ich uprzedniego moczenia) odżywki bez silikonów, która „zbierze” olej i ułatwi jego dokładne usunięcie, pozostawiając włosy lekkie i nieobciążone. Po spłukaniu odżywki można przystąpić do mycia włosów delikatnym szamponem, najlepiej dwukrotnie, aby pozbyć się resztek produktu i zapewnić optymalny efekt. Po wszystkim dla domknięcia łusek warto zastosować płukankę zakwaszającą, np. na bazie octu jabłkowego czy soku z cytryny, dzięki czemu włosy będą bardziej odporne na puszenie i błyszczące. Regularność olejowania — średnio 1–2 razy w tygodniu, w zależności od potrzeb — zapewni trwałą poprawę kondycji włosów, ale istotne jest również obserwowanie ich reakcji i systematyczne modyfikowanie pielęgnacji. Dla początkujących ważne jest, aby nie zniechęcać się po pierwszych próbach — potrzeba czasu, by włosy przyzwyczaiły się do nowej rutyny i zaczęły wykazywać widoczne zmiany. Warto prowadzić notatki dotyczące użytych produktów, częstotliwości zabiegów i kondycji włosów, co ułatwi znalezienie własnej, skutecznej metody olejowania. W trakcie całego procesu należy zachować delikatność i unikać agresywnego pocierania czy szarpania włosów, aby zminimalizować ryzyko ich uszkodzenia. Odpowiednio przeprowadzone olejowanie zapewnia dogłębne odżywienie, wygładzenie oraz blask, a także wzmacnia odporność włosów na niekorzystne czynniki środowiskowe i stylizacyjne.

Podsumowanie

Dobór odpowiedniego oleju do włosów w zależności od ich porowatości to klucz do skutecznej, naturalnej pielęgnacji. Włosy niskoporowate najlepiej reagują na oleje o małych cząsteczkach, średnioporowate wymagają bardziej zrównoważonych olejów, a wysokoporowate doceniają bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Odpowiednie olejowanie wspiera zdrowy wygląd, blask i wzmocnienie włosów. Kierując się poradami z przewodnika, odpowiednio dobierzesz olej i technikę, dostosowaną do Twoich potrzeb i typu włosów. Regularność zabiegu i personalizacja wyboru oleju to fundament pięknych i zadbanych włosów.

Może Ci się również spodobać

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Założymy, że to Ci odpowiada, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej